Fotowoltaika a net-billing – jak realnie rozliczać się w 2026 roku

Fotowoltaika a net-billing – jak realnie rozliczać się w 2026 roku?

Net-billing to obowiązujący od 1 kwietnia 2022 roku system rozliczeń dla prosumentów, w którym nadwyżki energii z fotowoltaiki są sprzedawane do sieci po cenach rynkowych, a energia jest odkupowana wtedy, gdy instalacja nie pracuje. W 2026 roku system wchodzi w kolejną fazę – pełne rozliczanie godzinowe obejmie wszystkich nowych prosumentów i stopniowo zastąpi uśrednione ceny miesięczne. Dla właścicieli instalacji PV oznacza to konieczność zmiany strategii: nie wystarczy już produkować dużo energii – liczy się, kiedy się ją produkuje i zużywa.

Kluczowe informacje:

  • Net-billing zastąpił net-metering dla instalacji zgłoszonych po 1 kwietnia 2022 roku. Prosumenci sprzedają nadwyżki po cenach rynkowych (TGE), a odkupują prąd po cenach detalicznych wraz z opłatami sieciowymi.
  • Od 2026 roku nowi prosumenci będą rozliczani na podstawie godzinowych cen energii, co oznacza, że wartość tej samej kilowatogodziny może różnić się nawet kilkukrotnie w ciągu doby.
  • Różnica między ceną sprzedaży a ceną zakupu energii wynosi typowo 40–60% – za każdą kWh oddaną do sieci prosument uzyskuje znacznie mniej, niż zapłaci za jej odkupienie.
  • Autokonsumpcja (bezpośrednie zużycie energii w trakcie jej produkcji) oraz magazyny energii stają się kluczowymi narzędziami optymalizacji rozliczeń w nowym systemie.

Czym właściwie jest net-billing i jak różni się od net-meteringu?

Net-billing to system rozliczeń, w którym prosument sprzedaje nadwyżki energii po cenach rynkowych i odkupuje prąd wtedy, gdy go potrzebuje.

Prosument (od ang. producer + consumer) to właściciel mikroinstalacji fotowoltaicznej, który jednocześnie produkuje i zużywa energię elektryczną. Net-billing obowiązuje w Polsce od 1 kwietnia 2022 roku na mocy nowelizacji ustawy z dnia 20 lutego 2015 roku o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. 2021 poz. 2376). Zastąpił dotychczasowy system net-meteringu, w którym prosumenci mogli „magazynować” energię w sieci i odbierać ją w stosunku 1:0,8 lub 1:0,7, bez względu na aktualną rynkową wartość kilowatogodziny.

W net-billingu każda kilowatogodzina oddana do sieci jest natychmiast przeliczana na złotówki według aktualnej stawki rynkowej. Środki trafiają na konto rozliczeniowe prosumenta (tzw. depozyt prosumencki), z którego pokrywane są kolejne rachunki za pobraną energię.

Net-billing a stare systemy rozliczeń – co się naprawdę zmieniło?

Główna różnica między net-billingiem a net-meteringiem polega na tym, że prosument nie bilansuje energii ilościowo w skali roku, lecz sprzedaje nadwyżki po aktualnej cenie rynkowej i odkupuje prąd jako zwykły odbiorca, płacąc cenę detaliczną wraz z opłatami dystrybucyjnymi.

W systemie net-meteringu oddanie nadwyżki do sieci skutkowało zapisaniem jej w kilowatogodzinach, które można było odebrać w późniejszym terminie. Godzina ani pora roku produkcji nie miały znaczenia – liczyła się tylko łączna ilość energii, rozliczana w cyklu 12-miesięcznym.

W net-billingu cena sprzedaży energii wyznaczana jest przez TGE – Towarową Giełdę Energii, platformę wyznaczającą ceny rynkowe energii elektrycznej w Polsce. W 2025 roku hurtowe ceny energii na TGE wynosiły średnio ok. 300–450 zł/MWh (0,30–0,45 zł/kWh). Cena zakupu energii przez prosumenta z sieci wynosi natomiast ok. 700–900 zł/MWh (0,70–0,90 zł/kWh) po doliczeniu opłat dystrybucyjnych, podatków i marży sprzedawcy. Oznacza to, że za każdą kWh oddaną do sieci prosument odzyskuje ok. 40–60% kwoty, którą zapłaci za jej odkupienie.

Właśnie dlatego maksymalizacja autokonsumpcji – bezpośredniego zużycia energii w chwili jej produkcji – staje się kluczowym celem w systemie net-billing.

Na czym polega sprzedaż i odkup energii w net-billingu?

W net-billingu sprzedaż nadwyżek energii do sieci odbywa się automatycznie po aktualnej cenie rynkowej wyznaczanej przez Towarową Giełdę Energii (TGE), a środki uzyskane ze sprzedaży są zapisywane na depozycie prosumenckim.

Sprzedaż nie wymaga żadnych dodatkowych działań ze strony prosumenta. Licznik dwukierunkowy (inteligentny licznik, tzw. smart metr) rejestruje ilość energii oddanej do sieci, a operator systemu dystrybucyjnego przelicza ją na złotówki według stawki obowiązującej w danym miesiącu (lub – od 2026 roku – w danej godzinie). Kwota ta trafia na depozyt prosumencki.

Kiedy prosument pobiera energię z sieci – np. wieczorem, gdy fotowoltaika nie pracuje – środki z depozytu są automatycznie wykorzystywane do pokrycia rachunku. Jeśli depozyt nie pokrywa całości faktury, prosument dopłaca różnicę. Niewykorzystane środki można rozliczać przez 12 kolejnych miesięcy; po upływie tego okresu wygasają.

Gdzie trafiają pieniądze za sprzedaną energię?

Środki uzyskane ze sprzedaży nadwyżek energii w net-billingu trafiają na depozyt prosumencki – specjalne konto rozliczeniowe prowadzone przez sprzedawcę energii, z którego pokrywane są wyłącznie rachunki za energię elektryczną.

Depozyt prosumencki nie jest rachunkiem bankowym. Środków zgromadzonych na depozycie nie można wypłacić ani przeznaczyć na inne cele poza rozliczeniem rachunków za prąd. Zgodnie z art. 4 ust. 11 ustawy o OZE, środki można rozliczać przez 12 miesięcy od daty ich wpłynięcia; po tym czasie wygasają bez możliwości odzyskania.

Dlatego prosument powinien na bieżąco monitorować stan depozytu i planować zużycie energii tak, aby unikać sytuacji, w której zgromadzone środki przepadają bez pełnego wykorzystania.

Przykład liczbowy: prosument z instalacją 6 kWp w systemie net-billing

Prosument z instalacją 6 kWp produkuje rocznie ok. 6 000 kWh energii, z czego 40% zużywa bezpośrednio (autokonsumpcja), a 60% oddaje do sieci – to oznacza, że sprzedaje ok. 3 600 kWh i odkupuje ok. 3 000 kWh w godzinach wieczornych i nocnych.

Przyjmując dane z 2025 roku:

Parametr Wartość
Cena sprzedaży energii (cena hurtowa TGE) ~0,35 zł/kWh
Cena zakupu energii (cena detaliczna z opłatami) ~0,80 zł/kWh
Wartość sprzedanych nadwyżek (3 600 kWh × 0,35 zł) 1 260 zł/rok
Koszt odkupionej energii (3 000 kWh × 0,80 zł) 2 400 zł/rok
Dopłata z własnej kieszeni 1 140 zł/rok

Dla porównania: gdyby ten sam prosument zwiększył autokonsumpcję do 70% (np. dzięki magazynowi energii lub zmianie nawyków), oddawałby do sieci tylko 1 800 kWh, a odkupywał 1 500 kWh – roczna dopłata spadłaby do ok. 570 zł. Każdy punkt procentowy wzrostu autokonsumpcji przekłada się na realne zmniejszenie rachunków.

Czym są godzinowe ceny energii i dlaczego są kluczowe dla prosumentów?

Godzinowe ceny energii to mechanizm, w którym wartość jednej kilowatogodziny zmienia się co godzinę w zależności od bieżącej podaży i popytu – od 2026 roku będą stanowić podstawę rozliczania nadwyżek energii dla wszystkich nowych prosumentów w Polsce.

System dynamicznych cen godzinowych zastępuje dotychczasowe uśrednianie cen w skali miesiąca. Oznacza to, że ta sama instalacja PV może generować zupełnie inne wpływy finansowe w zależności od tego, w jakich godzinach produkuje energię – nawet jeśli łączna roczna produkcja pozostaje taka sama.

Czym są godzinowe ceny energii i skąd się biorą?

Godzinowe ceny energii elektrycznej są wyznaczane codziennie przez Towarową Giełdę Energii (TGE) w ramach rynku dnia następnego – każda godzina doby ma osobną cenę odzwierciedlającą rzeczywisty bilans podaży i popytu na energię w danym momencie.

TGE to platforma, na której operatorzy i sprzedawcy energii handlują prądem na kolejny dzień. Cena każdej godziny zależy od prognozowanego zapotrzebowania oraz dostępnych źródeł wytwórczych. W godzinach południowych, gdy fotowoltaika pracuje z pełną mocą i do sieci trafia duża ilość energii z OZE, ceny spadają – zjawisko to nazywane jest „kanionem słonecznym” (ang. solar canyon). W godzinach wieczornych (ok. 17:00–21:00), gdy zapotrzebowanie na prąd jest wysokie, a produkcja z fotowoltaiki zanika, ceny rosną.

W praktyce różnica między ceną w godzinach szczytu a ceną w godzinach południa może wynosić 30–80% w typowy dzień roboczy. W skrajnych przypadkach – przy bardzo wysokiej produkcji wiatrowej lub słonecznej – cena w południe może spaść poniżej 0 zł/kWh, co oznacza, że producenci muszą wręcz płacić za odbiór energii z sieci.

Dlaczego godzina produkcji ma teraz ogromne znaczenie?

W systemie net-billingu z godzinową wyceną energii kilowatogodzina wyprodukowana w południe, gdy ceny na TGE są niskie, może być warta nawet 3–4 razy mniej niż kilowatogodzina pobrana z sieci wieczorem po cenie detalicznej – dlatego moment produkcji bezpośrednio decyduje o opłacalności instalacji fotowoltaicznej.

W poprzednim systemie net-meteringu godzina produkcji nie miała żadnego znaczenia – nadwyżka roczna była kompensowana niezależnie od pory dnia. W net-billingu z rozliczaniem godzinowym każda kilowatogodzina oddana do sieci o godzinie 13:00 może przynieść 0,20–0,30 zł, podczas gdy ta sama ilość prądu kupiona o godzinie 19:00 może kosztować 0,70–0,90 zł. Dysproporcja ta bezpośrednio przekłada się na stan depozytu prosumenckiego i wysokość rachunków za energię.

Prosumenci, którzy rozumieją logikę godzinowych cen, mogą skutecznie zarządzać zużyciem i znacząco zmniejszyć roczne koszty energii – ci, którzy jej nie rozumieją, ryzykują zaskakująco niskie oszczędności mimo sprawnie działającej instalacji PV.

Jak zmienia się strategia korzystania z energii w domu prosumenta?

Optymalna strategia prosumenta w systemie net-billingu z godzinowymi cenami energii polega na maksymalizacji zużycia energii w godzinach jej produkcji (autokonsumpcja) oraz minimalizacji poboru prądu z sieci w godzinach wysokich cen.

Przesuwanie zużycia energii na godziny produkcji oznacza w praktyce uruchamianie pralki, zmywarki, klimatyzacji i ładowarki pojazdu elektrycznego w godzinach 10:00–15:00. Zmiana nawyków może zwiększyć autokonsumpcję z typowych 30–40% do 55–65%, co znacząco poprawia bilans rozliczeń.

Coraz więcej prosumentów korzysta z aplikacji śledzących godzinowe notowania TGE, udostępnianych przez operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) lub firmy energetyczne. Planowanie zużycia energii na podstawie prognoz cen staje się elementem codziennego zarządzania domowym budżetem energetycznym – tak jak planowanie zakupów czy opłacanie rachunków.

Jak liczyć zwrot z inwestycji w nowym systemie net-billingu?

Zwrot z inwestycji w fotowoltaikę w systemie net-billingu z godzinowymi cenami zależy od trzech zmiennych: łącznej produkcji energii, poziomu autokonsumpcji oraz różnicy między ceną sprzedaży energii do sieci a ceną jej odkupu – dlatego każdy projekt PV wymaga indywidualnej kalkulacji.

W systemie net-meteringu standardowy czas zwrotu inwestycji wynosił 6–8 lat. W net-billingu z rozliczaniem godzinowym i bez optymalizacji autokonsumpcji czas ten wydłuża się do 8–12 lat. Natomiast instalacja z magazynem energii i autokonsumpcją na poziomie 70–80% może skrócić czas zwrotu do 7–9 lat, mimo wyższych kosztów początkowych.

Kluczowy wskaźnik do monitorowania to SCR (Self-Consumption Rate) – wskaźnik autokonsumpcji, czyli odsetek wyprodukowanej energii zużyty bezpośrednio w budynku. Im wyższy SCR, tym mniej prosument zależy od wahań cen rynkowych i tym bardziej przewidywalne są jego oszczędności.

Jakie zmiany prawne i rynkowe czekają prosumentów w 2026 roku?

W 2026 roku wszyscy nowi prosumenci w Polsce zostaną objęci rozliczaniem godzinowym w systemie net-billing, a dotychczasowi użytkownicy będą sukcesywnie przechodzić na nowe zasady w miarę wymiany liczników na inteligentne.

Zmiany wynikają z implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 roku w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej oraz nowelizacji krajowych przepisów regulujących działalność prosumentów. Nadzór nad wdrożeniem sprawuje URE – Urząd Regulacji Energetyki, organ regulujący rynek energii elektrycznej i gazu ziemnego w Polsce.

Jakie akty prawne regulują net-billing w Polsce?

Net-billing w Polsce reguluje ustawa z dnia 20 lutego 2015 roku o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. 2015 poz. 478 ze zm.), której kluczowa nowelizacja z 29 października 2021 roku (Dz.U. 2021 poz. 2376) wprowadziła nowy system rozliczeń obowiązujący od 1 kwietnia 2022 roku.

Oprócz ustawy o OZE, działalność prosumentów regulują następujące akty prawne:

  • Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 roku – Prawo energetyczne (Dz.U. 1997 nr 54 poz. 348 ze zm.) – określa zasady przyłączenia mikroinstalacji do sieci i obowiązki operatorów systemu dystrybucyjnego.
  • Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 22 marca 2023 roku w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf (Dz.U. 2023 poz. 658) – reguluje opłaty dystrybucyjne.
  • Dyrektywa (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 roku – stanowi unijną podstawę dla dynamicznych taryf dla odbiorców końcowych i prosumentów.

Planowane na 2026 rok zmiany w rozporządzeniach wykonawczych do ustawy o OZE mają na celu pełne wdrożenie godzinowego rozliczania prosumentów w powiązaniu z programem inteligentnych liczników AMI (Advanced Metering Infrastructure), których wdrożenie ma objąć 80% odbiorców do końca 2028 roku.

Co oznaczają te zmiany dla obecnych i przyszłych prosumentów?

Prosumenci, którzy zarejestrowali instalację przed 1 kwietnia 2022 roku, są objęci systemem net-meteringu przez 15 lat od daty pierwszego rozliczenia; wszyscy pozostali rozliczają się w systemie net-billing i od 2026 roku stopniowo będą przechodzić na rozliczanie godzinowe.

Dla właścicieli instalacji działających już w systemie net-billing przejście na rozliczanie godzinowe nastąpi automatycznie po wymianie licznika na inteligentny smart metr. Wymiana przebiega zgodnie z harmonogramem Operatorów Systemów Dystrybucyjnych (OSD) i ma objąć 80% odbiorców do końca 2028 roku.

Nowi prosumenci rejestrujący instalację od 2026 roku będą od początku rozliczani w oparciu o godzinowe ceny TGE. Dlatego projektowanie instalacji wyłącznie pod kątem maksymalnej produkcji rocznej jest już niewystarczające – kluczowe staje się dopasowanie mocy i orientacji paneli do profilu zużycia energii w danym budynku.

Jak zmienia się opłacalność inwestycji w fotowoltaikę w 2026 roku?

Opłacalność fotowoltaiki w 2026 roku zależy przede wszystkim od poziomu autokonsumpcji i różnicy między ceną sprzedaży energii do sieci a ceną jej odkupu – instalacje z niską autokonsumpcją (poniżej 40%) będą miały wyraźnie dłuższy czas zwrotu niż w systemie net-meteringu.

Fotowoltaika nadal pozostaje jednym z najbardziej efektywnych sposobów ograniczania kosztów energii w Polsce. Mimo wydłużonego okresu zwrotu, instalacja PV chroni przed wzrostem cen energii, który w latach 2022–2025 wyniósł średnio 40–60% dla odbiorców taryfowych. Dla prosumenta z autokonsumpcją powyżej 60% fotowoltaika może zwrócić się w 8–10 lat nawet bez magazynu energii.

Zmienność ceny odkupu energii z fotowoltaiki w systemie godzinowym wymaga nowego podejścia do kalkulacji zwrotu: zamiast jednej stałej stopy zwrotu, należy modelować różne scenariusze autokonsumpcji i cen rynkowych, uwzględniając planowane zmiany regulacyjne na kolejne 5–10 lat.

Magazyny energii jako strategiczna odpowiedź na wyzwania net-billingu w 2026 roku

Magazyn energii (bateria domowa) połączony z instalacją fotowoltaiczną pozwala prosumentowi zwiększyć autokonsumpcję z typowych 30–40% do 70–85%, co w systemie net-billingu z godzinowymi cenami przekłada się na realne skrócenie okresu zwrotu z całej inwestycji.

W systemie net-meteringu magazyn energii nie był konieczny – nadwyżki można było oddawać do sieci i odbierać bez istotnych strat finansowych. W net-billingu, gdzie cena sprzedaży energii jest 2–3 razy niższa od ceny zakupu, przechowanie wyprodukowanej energii i wykorzystanie jej wieczorem jest znacznie bardziej opłacalne niż sprzedaż do sieci w godzinach południa.

Jak działa magazyn energii w połączeniu z net-billingiem?

Magazyn energii w systemie net-billing działa jako bufor między produkcją a zużyciem – gromadzi nadwyżki energii z fotowoltaiki w godzinach niskich cen rynkowych i oddaje je do obiegu domowego wieczorem, gdy energia z sieci jest droższa.

Standardowy magazyn domowy o pojemności 5–10 kWh pozwala przechować nadwyżki z godzin południowych i zużyć je wieczorem, zamiast kupować energię z sieci po wyższej cenie. Przy cenie sprzedaży 0,35 zł/kWh i cenie zakupu 0,80 zł/kWh każda kilowatogodzina „zaoszczędzona” dzięki magazynowi przynosi korzyść 0,45 zł. Dla magazynu o pojemności 10 kWh pracującego w pełnym cyklu dobowym oznacza to ok. 1 600 zł oszczędności rocznie.

Koszt magazynu energii o pojemności 10 kWh wynosi w 2026 roku ok. 20 000–30 000 zł w zależności od producenta i technologii (LFP lub NMC). Przy rocznych oszczędnościach rzędu 1 500–2 000 zł czas zwrotu z samego magazynu wynosi 10–15 lat. Uwzględniając jednak rosnące ceny energii i planowane zmiany regulacyjne preferujące wysoką autokonsumpcję, opłacalność magazynów systematycznie rośnie.

Kiedy magazyn energii się opłaca w systemie net-billing?

Magazyn energii jest najbardziej opłacalny dla prosumenta z instalacją PV, który ma wysokie zużycie wieczorne, niski poziom autokonsumpcji (poniżej 40%) i może skorzystać z dofinansowania w programach takich jak Mój Prąd lub regionalnych funduszach ekologicznych.

Program Mój Prąd (od edycji 5.0 wzwyż) oferuje dotacje na zakup magazynów energii w wysokości do 16 000 zł, co istotnie skraca czas zwrotu inwestycji. Aktualne nabory i warunki dofinansowania dostępne są na stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Magazyn nie jest jedynym rozwiązaniem optymalizacji autokonsumpcji. Alternatywą lub uzupełnieniem jest sterowanie urządzeniami domowymi za pomocą systemu zarządzania energią (EMS – Energy Management System lub HEMS – Home Energy Management System), który automatycznie uruchamia energochłonne urządzenia w godzinach szczytu produkcji PV.

Najczęściej zadawane pytania o net-billing (FAQ)

Poniższe pytania i odpowiedzi dotyczą kluczowych kwestii związanych z systemem net-billing obowiązującym w Polsce w 2026 roku.

Czym jest net-billing i kiedy zastąpił net-metering w Polsce? Net-billing to system rozliczeń prosumenckich, w którym nadwyżki energii z fotowoltaiki są sprzedawane do sieci po cenach rynkowych, a energia jest odkupowana po cenach detalicznych. Net-billing zastąpił net-metering dla instalacji zgłoszonych po 1 kwietnia 2022 roku, na mocy nowelizacji ustawy o OZE z 29 października 2021 roku (Dz.U. 2021 poz. 2376).

Jakie jest typowe ratio między ceną sprzedaży a ceną zakupu energii w net-billingu? Prosumenci sprzedają energię po cenach hurtowych TGE (średnio ok. 300–450 zł/MWh w 2025 roku, tj. ok. 0,30–0,45 zł/kWh), a odkupują prąd po cenach detalicznych z opłatami (ok. 700–900 zł/MWh, tj. ok. 0,70–0,90 zł/kWh). Typowy stosunek ceny sprzedaży do ceny zakupu wynosi ok. 40–60%, co oznacza, że za sprzedaną do sieci kWh prosument odzyska ok. połowę kwoty, którą zapłaci za jej odkupienie.

Kiedy prosumenci zostaną objęci godzinowym rozliczaniem w net-billingu? Nowi prosumenci rejestrujący instalację od 2026 roku będą od razu rozliczani na podstawie godzinowych cen TGE. Dotychczasowi prosumenci w systemie net-billing przejdą na rozliczanie godzinowe sukcesywnie, wraz z wymianą liczników na inteligentne smart metry – planowany termin objęcia 80% odbiorców to koniec 2028 roku.

Co to jest depozyt prosumencki i jak długo można z niego korzystać? Depozyt prosumencki to konto rozliczeniowe prowadzone przez sprzedawcę energii, na które trafiają środki ze sprzedaży nadwyżek energii. Środków z depozytu nie można wypłacić – służą wyłącznie do pokrywania rachunków za prąd. Środki można rozliczać przez 12 miesięcy od daty ich wpłynięcia; po tym czasie, zgodnie z art. 4 ust. 11 ustawy o OZE, wygasają.

Czy fotowoltaika jest nadal opłacalna w systemie net-billing w 2026 roku? Tak, fotowoltaika pozostaje opłacalna, ale czas zwrotu z inwestycji w net-billingu jest dłuższy niż w net-meteringu. Przy poziomie autokonsumpcji 60–70% czas zwrotu wynosi 8–12 lat. Instalacja z magazynem energii i autokonsumpcją powyżej 70% może skrócić czas zwrotu do 7–9 lat. Fotowoltaika chroni też przed wzrostem cen energii, który w Polsce w latach 2022–2025 wyniósł średnio 40–60% dla odbiorców taryfowych.

Jak zwiększyć autokonsumpcję energii z fotowoltaiki w systemie net-billing? Autokonsumpcję można zwiększyć przez: przesuwanie pracy energochłonnych urządzeń (pralka, zmywarka, klimatyzacja) na godziny 10:00–15:00, instalację magazynu energii (baterii domowej), wdrożenie systemu zarządzania energią (EMS/HEMS) lub ładowanie pojazdu elektrycznego w ciągu dnia. Każde z tych działań może podnieść autokonsumpcję z typowych 30–40% do 60–80%.

Gdzie mogę sprawdzić aktualne godzinowe ceny energii na TGE? Godzinowe ceny energii elektrycznej są publikowane przez Towarową Giełdę Energii na stronie tge.pl w ramach rynku dnia następnego (RDN). Ceny na kolejny dzień ogłaszane są codziennie ok. godziny 13:00–14:00. Wiele aplikacji dla prosumentów, oferowanych przez sprzedawców energii lub niezależne firmy, automatycznie pobiera dane z TGE i prezentuje je w czytelnej formie.